Przejdź do głównej zawartości

Posty

Syrenka

Ostatnio powstaje u mnie dużo lalek, a to z takiej przyczyny, że mała dziewczynka, która od jakiegoś czasu z nami mieszka, ciągle prosi mnie o nową. Tak naprawdę już nie mogę uszyć żadnej zabawki tak aby nie uszło to jej uwagi. Od razu pyta, to dla mnie? No i jak jej powiedzieć, że nie dla niej, no jak ? Ja nie potrafię. Także jej kolekcja szmacianych lalek i przytulanek powiększa się, a ja przynajmniej mam poczucie że moje tworzenie ma jakiś sens. Ktoś się potrafi cieszyć z tego co stworzyłam. Tak dla odmiany tym razem powstała syrenka.






Pozdrawiam was serdecznie  Margaritka
Najnowsze posty

Nie taki tygrys straszny

Tygrys nie zawsze musi być straszny i drapieżny. Ten zrobiony przeze mnie na drutach, jest łagodny i przytulaśny. Zobaczcie sami.







Nie dość, że ten włóczkowy tygrysek jest łagodny jak baranek, to jeszcze zmienia kolory jak kameleon. Szczególnie na moich zdjęciach ;)

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających tego bloga.
Margaritka

Króliczki

W poprzednim tygodniu dzieci miały wolne od szkoły. Czas spędzony z nimi w domu był dla mnie bardzo aktywny. Udało mi się jednak wykraść kilka chwil i stworzyć dwie króliczki. Piszę dwie a nie dwa bo to są królikowe panienki w sukienkach. Króliczki uszyłam z myślą dla dwóch dziewczynek. Od razu im się bardzo spodobały i wywołały uśmiech radości.


















z pozdrowieniami
Margaritka

Pastelowa torebka

Nie potrafię długo wytrwać bez wyprodukowanie czegoś nowego. Tym razem zrobiłam pastelową torbę. Stwierdziłam że dawno już nie uszyłam torebki i trzeba coś z tym zrobić. Szyło mi się ją miło i przyjemnie. O pozowanie poprosiłam mojego osobistego modela. Jemu co prawda torebka nie przypadła do gustu, cóż nie jest w jego typie, ale nie miał nic przeciwko pozowaniu do zdjęcia. A swoją drogą dlaczego oni rosną tak szybko, już niedługo będę chyba najniższa w domu. 






Ostatnio trochę szyję, więc pewnie będę pojawiać się dosyć często. 

Margaritka

Złotowłosa

Wiosna coraz bliżej, dlatego do mnie zawitała taka złotowłosa lala w wiosennych kolorach. Laleczka spodobała się małej dziewczynce, która gdy tylko zobaczy że zaczynam coś tworzyć, od razu pyta czy to dla niej. Wtedy mój mały chłopiec robi się troszeczkę zazdrosny i też pyta co zrobię dla niego. Dlatego też ostatnio wszystko co powstaje, bardzo szybko trafia w dobre ręce. 





Jamnik

Mój synek zamowil sobie ostatnio maskotkę specjalnie dla siebie. Wybrał sobie pieska, a ze piesek mial byc duzy i długi powstał taki oto jamnik.













Synek zadowolony wiec zadanie zostało wykonane.

Margaritka

Laleczka do przytulania

Ostatnio pokazywałam zajączka do przytulania w wersji dla chłopca. Dzisiaj chciałabym wam pokazać laleczkę stworzoną specjalnie do przytulania przez dziewczynkę. Szyłam już lalki dla dziewczynek ,ale tym razem właścicielka czynnie uczestniczyła w procesie tworzenia. Dawała mi rady np. jakiego koloru włosy będą pasować, a także wybierała materiały na ubranie i buty. Pod koniec dnia dziewczynka zasnęła przytulając do siebie swoją nową lalkę. Teraz będziemy razem pracować nad kolejnymi częściami garderoby. W końcu co dwie głowy to nie jedna.









Margaritka